POLSKA STACJA – Ojcowski Park Narodowy

29 Maj
Ojcowski Park NarodowyOjcowski Park Narodowy

W ten piękny i słoneczny dzień, zabieram Was na wycieczkę w malownicze tereny. Ojcowski Park Narodowy to miejsce idealne do odpoczynku, regeneracji i naładowania akumulatorów. Tego wszystkiego właśnie potrzebowałam podczas tegorocznej majówki.

Ojcowski Park Narodowy

Ojcowski Park Narodowy położony jest w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej w powiecie krakowskim. To najmniejszy park narodowy, który w stu procentach dorównuje innym, większym terenom zielonym. Charakterystyczne skały wapienne spotkamy tam na każdym kroku. To przede wszystkim one są kojarzone z tamtejszym krajobrazem. Warto wiedzieć, że przez Ojcowski Park Narodowy biegnie Szlak Orlich Gniazd.

Ojcowski Park Narodowy

Nasz wyjazd był bardzo spontaniczny. Do ostatniej chwili nie wiedzieliśmy, gdzie w tym roku pojedziemy. Ojców od jakiegoś czasu chodził mi po głowie, więc po cichu liczyłam na to, że właśnie ten kierunek obierzemy. Tak też się stało!

Ojcowski Park Narodowy

Z Gliwic do Ojcowa jechaliśmy jakieś 1,5h. Samochód zostawiliśmy niedaleko ruin Zamku w Ojcowie i ruszyliśmy właśnie w jego kierunku. Droga wiodła przez las.

Ojcowski Park Narodowy

Z Zamku w Ojcowie pozostało bardzo niewiele – tylko brama, wieża, studnia oraz nikłe resztki murów.

Ojcowski Park Narodowy

W pobliżu zamku znajduje się Muzeum Ojcowskiego Parku Narodowego im. Władysława Szafera, w którym wystawione są eksponaty związane z terenem Doliny Prądnika, obejmujące florę, faunę, klimat i geologię. Oprócz tego zgromadzono tam zbiory związane z osadnictwem ludzkim na tamtych terenach.

Ojcowski Park Narodowy

Postanowiliśmy wybrać się pieszo w stronę Zamku w Pieskowej Skale. Do pokonania mieliśmy kilkanaście kilometrów, co nie wydawało się jakimś ogromnym wyczynem.

20

Droga do zamku wiodła Doliną Prądnika, wśród drzew i blisko natury. Co jakiś czas mijaliśmy skały wapienne, tak bardzo charakterystycznych dla Ojcowskiego Parku Narodowego.

Ojcowski Park Narodowy

Wędrówka była przyjemna, ale trochę mokra. Padał deszcz. Na szczęście nie dało się tego odczuć na szlakach.

Ojcowski Park Narodowy

Ciekawe zjawiska przyrodnicze, takie jak to poniżej, urozmaicało naszą wędrówkę. Z lewej strony drzewa rosną pionowo, a te z prawej mają rozbudowaną koronę,  jakby chciały wytworzyć naturalną osłonę.

Ojcowski Park Narodowy

Po jakimś czasie dotarliśmy do późnorenesansowego Zamku w Pieskowej Skale. Położony jest on na wysuniętej skale, z trzech stron otoczony przepaściami. Świadczy to o jego obronnym charakterze. Zamek wielokrotnie zmieniał swój wygląd, a po wojnie został całkowicie odrestaurowany.

Ojcowski Park Narodowy

Przechadzaliśmy się długimi korytarzami wokół wewnętrznego dziedzińca z krużgankami, podziwiając kolejno dzieła sztuki, zgromadzone w każdej z sali wystawienniczych.

Ojcowski Park Narodowy

Mieliśmy możliwość zwiedzenia kilku wystaw. Główne to: „Przemiany stylowe w dziejach sztuki europejskiej”, a także „Galeria Malarstwa Angielskiego”. W zamku utworzono oddział Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu.

Ojcowski Park Narodowy

Nie mogliśmy oczywiście pominąć słynnej Maczugi Herkulesa. Stoi ona na najniższej skale zwanej Fortepianem. Maczuga ma wysokość 25m. Na cześć jej pierwszego zdobywcy na szczycie znajduje się mały żelazny krzyż upamiętniający to wydarzenie.

Ojcowski Park Narodowy

Poniżej Maczuga Herkulesa z trochę innej perspektywy.

Ojcowski Park Narodowy

Ta charakterystyczna skała znajduje się w bliskim sąsiedztwie Zamku w Pieskowej Skale. Poniższe zdjęcie doskonale obrazuje tę odległość.

Ojcowski Park Narodowy

Droga powrotna okazała się dłuższa niż przypuszczaliśmy 😉 Zmęczenie dawało  się we znaki, ale malownicze krajobrazy i wspaniałe widoki wynagradzały wszystko.

Ojcowski Park Narodowy

Po przejściu większej części trasy, zatrzymaliśmy się na chwilę przy Kaplicy „Na Wodzie” pw. św. Józefa Robotnika. Ten zabytkowy, drewniany obiekt sakralny został zbudowany nad dwoma brzegami potoku Prądnik. Według legendy, było to sprytne ominięcie carskiego zakazu budowania „na ziemi ojcowskiej”.

Ojcowski Park Narodowy

Tereny Ojcowskiego Parku Narodowego są przepiękne i warte odwiedzenia. Jestem pewna, że jeszcze tam kiedyś wrócę, by odpocząć, zregenerować się i podziwiać piękne widoki.

Odwiedziliście kiedyś tereny Ojcowa? Lubicie spędzać wolny czas w takich rejonach?

7

Zachęcam do zapisania się do mojego NEWSLETTERA, by być zawsze na bieżąco (zerknijcie na prawą kolumnę, tuż pod moim zdjęciem). Oprócz tygodniowego podsumowania, w mailach będziecie otrzymywać prezenty-niespodzianki, których nie znajdziecie na blogu. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *